Komentarze
erudytka89 napisał...
Piszę pracę licencjacką, opierając się na poezji Wojaczka, do której ekfrazą będzie poezja kolejnego z przeklętych Jimmiego Morrisona, a wybrane motywy przedstawię w dydaktyce języka polskiego, najprawdopodobniej w gimnazjum :) Dziękuję autorowi w imieniu "zaczytanych" za skrzętne prowadzenie strony.
wysłany Jul 14, 2010 - 22:07:41
Julita napisał...
Wojaczek mnie zafascynował. Fascynuje dalej. Jego poezja pochłania i konsumuje moją rozbełtaną psychikę, żeby zaraz potem ją wyrzygać. On zawsze ma sens.
wysłany May 29, 2010 - 22:36:36
Kuba napisał...
Znalazłem na strychu książkę Wojaczka. Zacząłem czytać nim się obejżałem byłem już na ostatniej stronie. Rafał Wojaczek był niewątpliwie wielkim poetą.
wysłany May 26, 2010 - 00:23:13
marek napisał...
Dzięki wszystkim za komentarze, szczególnie te krytyczne. Nie ukrywam, że na stronie było wiele błędów, które na szczęście udało się poprawić.
@Komon
Masz rację, zdjęcia były źle opisane. Dzięki za ich korektę.
@kasandra
Wiersze Rafała zostały jeszcze raz przejrzane i poprawione. Większość z rażących błędów zostało usunięte.
Jeśli znajdziecie jakieś błedy na stronie, nie wahajcie się zostawić komentarz.
Pozdrawiam, Marek
@Komon
Masz rację, zdjęcia były źle opisane. Dzięki za ich korektę.
@kasandra
Wiersze Rafała zostały jeszcze raz przejrzane i poprawione. Większość z rażących błędów zostało usunięte.
Jeśli znajdziecie jakieś błedy na stronie, nie wahajcie się zostawić komentarz.
Pozdrawiam, Marek
wysłany Apr 16, 2010 - 12:51:45
Bazyli napisał...
Wojaczek to rzeczywiscie fantastyczna osoba, której teksty sa poruszajace.
Zawracam sie do was, wielbicieli jego poezji z niewielka prosba. Do prezentacji maturalnej wziąłem sobie jego utwór w odniesienu do buntu, jednak pojawiły mi sie niewielkie problemy z interpretacja jego utworu pt. "Ballada bezbozna", poza tym nie wiem do konca czy moje przemyslenia ida w dobra strone. Myslałem ze nie bede miał problemów z tym tekstem, lecz wyszło inaczej. Jesli chcielibyscie cos mi zasugerowac to bardzo prosze mój e-mail to: krupczyk@poczta.fm Z góry dzieki i pozdrawiam!
Zawracam sie do was, wielbicieli jego poezji z niewielka prosba. Do prezentacji maturalnej wziąłem sobie jego utwór w odniesienu do buntu, jednak pojawiły mi sie niewielkie problemy z interpretacja jego utworu pt. "Ballada bezbozna", poza tym nie wiem do konca czy moje przemyslenia ida w dobra strone. Myslałem ze nie bede miał problemów z tym tekstem, lecz wyszło inaczej. Jesli chcielibyscie cos mi zasugerowac to bardzo prosze mój e-mail to: krupczyk@poczta.fm Z góry dzieki i pozdrawiam!
wysłany Apr 11, 2010 - 17:48:12
J. napisał...
Ciekawa osoba, ciekawy koniec, średnie wiersze, acz w bardzo realny, obrazowy, często wręcz brutalny sposób przedstawione. Jednakoż nadal wolę Stachurę.
wysłany Feb 13, 2010 - 14:35:43
Komon napisał...
Uzupełnienie do komentarza poniżej: pomyliłem się co do korekty opisu zdjęcia nr 6. Fotografia w "Utworach zebranych" była inna, choć pochodziła z tej samej serii (sesji) z wiosny roku 1971 - Rafał Wojaczek z głową lekko zwróconą w prawą stronę, w przyciemnionych okularach, oparty o pień drzewa, z długopisem w kieszeni koszuli i prześwitującą paczką papierosów ( zapewne "extra mocnych" bez filtra - takie palił). Właśnie to zdjęcie przez długie lata było jedynym znanym z publikacji wizerunkiem Poety.
Przepraszam i pozdrawiam jeszcze raz
Przepraszam i pozdrawiam jeszcze raz
wysłany Feb 6, 2010 - 13:52:50
Komon napisał...
Gratuluję strony! Utwory Wojaczka poznałem w rok po Jego śmierci, miałem wtedy 16 lat. Zrobiły ( i robią do dziś ) ogromne wrażenie, popchnęły mnie do studiów polonistycznych i zainteresowania poezją. Poza niezmiennie potężną siłą wyzwalania uczuć, R.W. jest dla mnie także mistrzem języka, sugestywności i obrazu. Jest również artystą integralnym i wolnym - wbrew obowiązującym modom i nowofalowym poetykom dążącym do tradyjnych form. Już w latach 70-tych był legendą, Z powodu niedostępności w księgarniach Jego tomiki kradziono z bibliotek, a wiersze - co zupełnie niebywałe w XX. w - krązyły w odpisach ręcznych czy maszynowych. Na studiach mówiliśmy i żyliśmy Wojaczkiem, był taki czas, kiedy znałem na pamięć większość tego, co napisał. Należy z pewnością do zaledwie kilku największych i najważniejszych poetów w całej historii polskiej literatury, a opis Jego prawdziwej roli czeka wciąż na swojego autora i badacza. Przy okazji tego wpisu chciałbym skomentować niektóre zdjęcia R.W. zamieszczone na stronie:
2. ( "okres szkolny") - na pewno nie jest to zdjecie R.W. z okresu szkolnego, czyli sprzed 1965 roku ( włosy, fryzura - porównanie do "pewnych" fotografii z tamtego czasu ). Przypuszczam, że to zdjęcie Jego brata Andrzeja ( aktora ) z lat mniej więcej 1967 - 1970
3. ( "okres studiów" ) - to jest właśnie zdjecie ze szkolnych lat, zrobione w roku 1961 w Wiśle ( R.W. ma lat 16 )
5. ( "rok 1968 w Karwi") - zdjęcie wykonane naprawdę w roku 1971 ( zresztą charakterystyczny dla tamtych czasów wygląd ), na krótko przed śmiercią, w ostatniej serii zdjęć zrobionych R.W.
6. ( "rok 1965") - zdjecie naprawdę wykonane wiosną 1971, pochodzące z tej samej serii, co poprzednie, przed długi czas jedyne znane publicznie zdjęcie R.W. , zamieszczone w słynnym, pośmiertnym wydaniu "Utworów zebranych" w oprac. B.Kierca i ze wstępem T.Karpowicza (Wrocław, Ossolineum 1976).
7.("lata 60-te") - konkretnie rok 1968 w Karwi nad morzem.
Dane do korekty opisów zdjęć częściowo zaczerpnąłem z ksiązki Macieja M.Szczawińskiego "Rafał Wojaczek, który był" ( Katowice 1993 )
Pozdrawiam wszystkich
2. ( "okres szkolny") - na pewno nie jest to zdjecie R.W. z okresu szkolnego, czyli sprzed 1965 roku ( włosy, fryzura - porównanie do "pewnych" fotografii z tamtego czasu ). Przypuszczam, że to zdjęcie Jego brata Andrzeja ( aktora ) z lat mniej więcej 1967 - 1970
3. ( "okres studiów" ) - to jest właśnie zdjecie ze szkolnych lat, zrobione w roku 1961 w Wiśle ( R.W. ma lat 16 )
5. ( "rok 1968 w Karwi") - zdjęcie wykonane naprawdę w roku 1971 ( zresztą charakterystyczny dla tamtych czasów wygląd ), na krótko przed śmiercią, w ostatniej serii zdjęć zrobionych R.W.
6. ( "rok 1965") - zdjecie naprawdę wykonane wiosną 1971, pochodzące z tej samej serii, co poprzednie, przed długi czas jedyne znane publicznie zdjęcie R.W. , zamieszczone w słynnym, pośmiertnym wydaniu "Utworów zebranych" w oprac. B.Kierca i ze wstępem T.Karpowicza (Wrocław, Ossolineum 1976).
7.("lata 60-te") - konkretnie rok 1968 w Karwi nad morzem.
Dane do korekty opisów zdjęć częściowo zaczerpnąłem z ksiązki Macieja M.Szczawińskiego "Rafał Wojaczek, który był" ( Katowice 1993 )
Pozdrawiam wszystkich
wysłany Feb 5, 2010 - 21:33:03
ciemny sen Teresa... napisał...
Wojaczka czytam od 15 roku życia... pisałam prace maturalną na jego temat i prace dyplomowe... mam nadzieje, ze doktorat tez o nim napisze...
jego poezja to cos niesamowitego...
jesli kogoś interesuje zarówno jego życiorys to polecam książki;
1) Bogusław Kierc, Rafał Wojaczek: prawdziwe życie bohatera
2) Wojaczek wielokrotny pod red. nStanisława Beresia
warto przeczytać!
jego poezja to cos niesamowitego...
jesli kogoś interesuje zarówno jego życiorys to polecam książki;
1) Bogusław Kierc, Rafał Wojaczek: prawdziwe życie bohatera
2) Wojaczek wielokrotny pod red. nStanisława Beresia
warto przeczytać!
wysłany Jan 15, 2010 - 19:00:26
Wyświetlane są tylko ostatnie wpisy. Potrzebujesz JavaScript aby zobaczyć wszystkie komentarze.
KsięgaGości
Majstersztyk.