Nasze żony
Niezdrowe te kobiety: na wygonach ich ciał
zdeptanych klęską jeszcze nasze klęski się pasą.
Niedobre te kobiety: przeżywają nasz strach
i ich cierpliwość musi być wciąż dla tego strachu,
więc jej czasem zabraknąć musi dla nas. Kobiety
smutne, bo je kosztuje za dużo nasza radość.
Mówimy, że są głupie. A to jest chamskie kłamstwo
najboleśniejsze dla tych, które tylko się zrzekły
tego wszystkiego, co by nigdy zbyt pewną siebie
naszą męskość urazić mogło, więc nawet racji
- ale ich tylko - że chcą mieć nas czasem dla siebie.
- Kiedy któraś się czasem biednym ciałem odważy
drogę w świat nam zastawić, to na złe jej wychodzi
sińcem pod okiem. Ech, te panie, nasze wychodki!
