Słowa do piosenki na ostatni dzień roku

ile śmierci w szufladzie
w szafie w rękawach płaszcza
tyle strachu pod łóżkiem
za lustrem za obrazem

ile wierszy spisanych
ile wierszy podartych
tyle życia w brulionach
tyle nadziei w śmieciach

tyle śmieci w śmietniku
ile zachwytów głupich
ile snów fantastycznych
tyle nędzy skutecznej

ile wódki wypitej
tyle płuc wyrzyganych
ile słów wyrzeczonych
tyle blizn fioletowych

tyle śniegu za oknem
ile krwi upuszczonej
tyle głuchego nieba
ile ślepego wzroku

tyle w krwi niepokoju
ile dni w nowym roku
ile w zegarku sekund
tyle mrówek na plecach

ile włosów na głowie
tyle robaków w mózgu
ile jest w głowie bólu
tyle żołądka w gardle

tyle w ustach niesmaku
ile jest obrzydzenia
tyle korzyści z chleba
ile pożytku z gówna

tyle jest oschłej wiedzy
tyle wiedzy jałowej
ile lat zmarnowanych
ile pamięci nudnej

ile wiary fałszywej
tyle męki komicznej
tyle śmiesznej tęsknoty
tyle miłości próżnej

31 grudnia, 1969