Prolegomena do innej bajki
Jest inna bajka...
Choć księżyc nie zszedł jeszcze, choć jeszcze nie wierzę
już nad świat wschodzi słońcem
nieznanym - Twoje serce.
I w oczach już się kręci świat jakby początek
był świata: w Twoim oku
też biegną przez przestrzenie
uległe im - dwie armie jak dwa sny. I oto
poznajesz: jedną wiedzie
Nikt - za mnie; jakby obłok
Boża Krówka przed drugą i wiesz już, że ,będzie
bitwa jak dwu żywiołów.
- Gdy Krówka znów odbiegnie
do nieba - Nikt już za nią. Twoje serce zbadać:
dla mnie, nim się na nowo
nauczę mówić - nazwać.
1965-1968
